eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusje"na czarno"Re: "na czarno"
  • Data: 2005-08-13 08:55:46
    Temat: Re: "na czarno"
    Od: Zbyszek Tuźnik <d...@b...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Kira napisał(a):

    > W zasadzie to owszem. Jesli wiem, ze ewentualne obciazenia nie
    > zabieraja mi 1/3 moich pieniedzy,

    A ile? Nie chcę Boże broń używać później tej wielkości jako argumentu w
    dyskusji - zwłaszcza przeciwko Tobie. Interesuje mnie jedynie jakie
    obciążenie uznajesz w obecnej chwili za dopuszczalne, tzn. jaką dla
    ciebie ma wartość (procentowo od dochodu, albo kwotowo) poniższe:

    a w zamian mam ochrone prawna
    > i faktycznie dzialajace ubezpieczenie zdrowotne,



    > "Oplaca sie" nie jest mierzone li tylko w zlotowkach.

    Pieniądz jest powszechnym ekwiwalentem!
    To chyba jedno z - MSZ - dwóch głównych, drugie to homo oeconomicus,
    złudzeń klasycznej ekonomii, nieprawdaż? :>

    > Aczkolwiek ja prywatnie i tak za cholere nie rozumiem, dlaczego
    > dwoch doroslych ludzi nie moze sie umowic ze jeden costam dla
    > drugiego za jakis grosz zrobi bez mieszania w to Panstwa... Bo
    > o ile ma to sens w przypadku stalej pracy, o tyle za cholere
    > tego sensu nie widze przy skoszeniu ogrodka na przyklad.

    Ja też nie, ale ktoś serio załatwia "nad stołem" odpłatność za koszenie
    ogródka?
    Nie mówię o przypadku, gdy zleceniodawcą jest firma, czy osoba
    prowadząca działalność gospodarczą i jest to jedyny sposób na zaliczenie
    wydanych pieniędzy w koszty.

    pozdrawiam

    Zbyszek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1