eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjemoja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna...Re: moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna...
  • Data: 2004-08-19 11:22:12
    Temat: Re: moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna...
    Od: "luk.z" <l...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Użytkownik Tapio napisał:

    > Witam wszystkich.
    > Mam 20 lat co za tym idzie praktycznie zadnie doswiadczenie. (procz
    > sprzedazy na Allegro i 2 miesiace bylem akwizytorem)
    > Wyslalem kilka ofert prac na stanowisko przedstawiciela handlowego i
    > oddzwonili do mnie z PTK Centertel (Idea) i poprosili jutro o spotkanie.
    > Jest to moj pierwszy raz i nie wim kompletnie o co moga pytac a chcialbym
    > sie przygotowac aby na miejscu nie jakac sie.
    > Prosze was bardzo o jakies podpowiedzi jak wyglada taka rozmowa, o co moga
    > zapytac i na co byc "uczulonym"
    > Dziekuje z gory za wszelkie sugestie.
    > Pozdrawiam, troche przestraszony Piotrek:)
    >
    >

    No coz, mialem taka sama sytuacje chyba z rok temu :)
    Miala to byc praca u autoryzowanego przedtawiciela (Mex) na
    stanowisku konsultanta klienta biznesowego (jak to brzmi
    dumnie ;) Nie mialem zadnego doswiadczenia przedtem, wiec
    lekko sie zdziwilem jak zadzwonili do mnie. Rozmowa byla
    calkiem mila, dwoch panow, jeden smutny, ktory tylko sobie
    notowal w zeszycie, drugi wesoly prowadzil cala rozmowe i
    przegladal papiery moje. Pytania standartowe, choc byly tez
    takie pseudo psychologiczne w stylu: wymien 5 swoich
    pozytywnych i negatywnych cech. Troche smiechu bylo na koncu
    przy ustalaniu pensji ;) Duzy nacisk kladli na doswiadczenie
    za kieronica (pytali ile rocznie przejezdzam) i
    dyspozycyjnosc. Podejrzewam ze w tym miejscu przegralem, bo
    chyba niepotrzebnie powiedzialem ze jestem studentem
    zaocznym, a duzo mowili o jakis szkoleniach w weekendy itp.
    Podsumowujac, bylo calkiem milo, wydaje mi sie ze wypadlem
    calkiem niezle, chociaz teraz zupelnie inaczej bym podszedl
    do takiej rozmowy. No ale kiedys musi byc ten pierwszy raz
    ;) Pracy tam nie dostalem, mieli zadzwonic w ciagu dwoch
    dni... i nie zadzwonili. A szkoda, bo warunki dawali jak dla
    mnie po prostu ekstra: jakies 1500zl na reke + sluzbowa fura
    i komora :) Napisz jak Tobie sie powiodlo.

    Pozdrawiam, Lukasz

    --

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1