eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjeWygrzebane na innym forumie: o WARCIERe: Wygrzebane na innym forumie: o WARCIE
  • Data: 2005-07-12 16:50:33
    Temat: Re: Wygrzebane na innym forumie: o WARCIE
    Od: "Immona" <c...@W...zpds.com.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    Użytkownik "Stanislaw Chmielarz" <s...@u...com.PL> napisał w
    wiadomości news:db0qje$bi7$2@nemesis.news.tpi.pl...

    >>>
    >>> Sprobuj zaczynajac od 849 zl brutto. Wiele zwojujesz?
    >>
    >> Zarabianie 849 zl brutto z czegos wynika, tak jak zarabianie 3k
    >
    > Podaj jakies przyklady.

    Przyklady ludzi z 3k po studiach?
    Nie bede mowic po nazwiskach, ktorych i tak nie znasz, ale np. u mnie na AE
    byla na roku grupka osob od III, IV roku intensywnie pchajaca sie na
    praktyki, konkursy i inne wydarzenia wielkich koncernow, takich jak PWC,
    P&G, E&Y etc. Niektorzy z nich zostali w tych miejscach zatrudnieni i ich
    pierwsza placa byla powyzej sredniej krajowej plus pakiety socjalne.
    Rowniez absolwentow IT posiadajacych znajomosc popularnych dzis technologii,
    podparta certyfikatami, sukcesami w konkursach lub sukcesami naukowymi
    bierze sie w duzych osrodkach IT "na pniu". Niektore firmy juz na IV roku
    wlaza na uczelnie i staraja sie wychwycic najlepszych i przywiazac ich do
    siebie, rowniez wysokimi placami.
    Inny przyklad to tlumacze - wobec rozwoju kontaktow miedzynarodowych,
    zwlaszcza biznesowych, po wejsciu do EU bardzo wzroslo zapotrzebowanie na
    tlumaczy konsekutywnych i symultanicznych. Juz studenci nizszych lat, ktorzy
    sobie z tymi trudnymi rodzajami tlumaczen radza, dostaja zlecenia, a jak
    jeszcze znaja jakies branzowe slownictwo, np. prawnicze czy finansowe, to
    maja swietlana przyszlosc.
    Oczywiscie zaden z ww. kierunkow nie gwarantuje sukcesu, odnosi go garstka
    tych, ktorzy sa pracowici, zdolni albo jedno i drugie, choc pracowitosc ma
    tu wieksze znaczenie.

    >
    >> czy 7k. Pensji nie przydziela sie ludziom w sposob losowy. 849
    >
    > To wiemy a szkoda :-)))

    Szkoda? Znaczy sie chcialbys dostawac cos za nic?

    >
    >> zarabiaja ci, ktorych jest latwo szybko wymienic na innych,
    >> czekajacych w kolejce - nie wyrozniajacy sie swoimi
    >> kwalifikacjami na rynku. Ludzie, ktorzy po studiach zaczeli
    >
    > Sa prace, ktore nie wymagaja "doktoratow" czy ludzie ktorzy je
    > wykonuja sa "gorsi" czy tylko mniej wykwalifikowani?
    >

    Nie gorsi, a bardziej wymienni. Jesli jakas prace jest w stanie dobrze
    wykonywac duza ilosc osob, jej cena na rynku spada, bo dziala prawo popytu i
    podazy. Jesli bys byl przedsiebiorca i potrzebowal dajmy na to sekretarki
    (pilnowanie terminarza spotkan, przyjmowanie zlecen, korespondencja firmowa
    via mail, snail, fax i splawianie akwizytorow) to jesli ktos by sie zgodzil
    dobrze wykonywac te prace za 900 zl, czy z poczucia sprawiedliwosci
    spolecznej wydalbys na to 2k? Nie, zwlaszcza jesli roznica miedzy tymi
    sumami w Twojej niewielkiej firmie bylaby znaczaca i oznaczala lepsze
    wakacje dla twojej rodziny lub inwestycje, ktora powoli w przyszlosci wiecej
    zarabiac.

    >
    >> swoja pierwsza prace za 2 czy 3k tez istnieja, a wiec jest to
    >> mozliwe.
    >
    > Ale czy to jest mozliwe dla wszystkich? Oczywiscie teoretyzujac

    Nie. I nie powinno byc. Ale w duzej mierze zalezy to od wlasnego
    postepowania danej osoby, a nie losowych przypadkow. Jak ktos sobie
    przeimprezowal studia, to niech potem nie jeczy. Jedyna losowosc, jaka tu
    istnieje, jest na etapie urodzenia i rodziny - wielkomiejska rodzina
    inteligencka a bezrobotna rodzina w odleglym od cywilizacji bylym PGRze daja
    bardzo rozne punkty startowe i jedno z tych dzieci bedzie musialo dac z
    siebie wiecej wysilku, zeby osiagnac to samo, ale sa przyklady na to, ze to
    jest mozliwe. (Problemem w przypadku urodzenia sie w nie najlepszym miejscu
    jest motywacja, ale to temat na inny watek).

    > wynagrodzenie powinno byc proporcjonalne do kwalifikacji ale
    > niestety znam wiele przykladow z zycia gdzie to nie ma znaczenia.
    >

    Wynagrodzenie powinno byc proporcjonalne nie do kwalifikacji, ale do tego,
    co dana osoba wykonuje, jak dobrze to wykonuje i jaka odpowiedzialnosc sie z
    tym wiaze. Kwalifikacje powinny wystarczac do pelnienia roli na danym
    stanowisku, ale jesli sa wyzsze, niz ono wymaga, nie placi sie wiecej za
    "niewykorzystywany potencjal". Placi sie za ten towar, ktory jest
    rzeczywiscie sprzedawany.

    I.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1