eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjepomocy urlopRe: pomocy urlop
  • Data: 2005-02-09 15:04:52
    Temat: Re: pomocy urlop
    Od: "Anna_M" <n...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    dziękuję serdecznie ale jest właśnie tak jak napisałeś
    Użytkownik "AndrzejW" <w...@c...gazeta.pl> napisał w wiadomości
    news:cud8ai$6gl$1@inews.gazeta.pl...
    >
    > Użytkownik "Anna_M" <n...@w...pl> napisał w wiadomości
    > news:cud6kf$nlf$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > > co najważniejsze to ja właśnie tak robiłam ale on się śmieje prosto w
    nos
    > > i
    > > mówi żebym sobie taki papierek to wsadziła w nos a poniewaz jestem tylko
    > > jednym pracownikiem w tej firmie ( cała firma to szef plus ja) to boję
    się
    > > że on moze mnie zwolnić z pracy.A sam mnie nie zastąpi bo na niczym się
    > > nie
    > > zna umie podpisać fakturę
    > > dzięki. i co ja mam robić?
    >
    > Dałaś się zdominować, i wykształciłaś w szefie przekonanie, że może Cię
    > bezkarnie wykorzystywać. Trzeba było już od początku walczyć o należny
    > urlop. Teraz ciężko Ci będzie zmieniać przyzwyczajenia szefa, którego
    > odzyczaiłaś od liczenia sie z Twoją potrzebą odpoczynku i w ogóle z
    prawami
    > pracowniczymi. Każdy krok zmierzający do zmiany tego stanu rzeczy, może
    > doprowadzić do utraty pracy - tu nie ma dobrego rozwiazania. Spróbuj może
    > nawiązać jakiś kontakt z znajomymi szefa, ze zdaniem których się liczy.
    > Niech się wstydzi przed nimi, że tak Cię traktuje... Nie wiem czy jest to
    do
    > zrealizowania i jacy to ludzie. Ot taki pomysł :)
    >
    > Oczywiście jeżeli zdecydujesz się na ryzyko utraty pracy (ja bym się nie
    > zastanawiał, ale są różne sytuacje) to możesz wnieść skargę do Państwowej
    > Inspekcji Pracy. Ryzyko przy takim szefie jest spore, ale masz silną kartę
    > przetargową. Szef jest w pewnym stopniu uzależniony od Ciebie. Przez te
    lata
    > przyzwyczaił się do współpracy z Tobą, a nastepcy - z tego co widzę - nie
    > będzie miał kto wdrażać do pracy.
    >
    > Najlepszym rozwiązaniem by było jednak znalezienie innej pracy. I dopiero
    > później walka o ekwiwalent za urlop w Sądzie Pracy.
    >
    > pozdr
    > Andrzej
    >


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1