eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjeTragiczna pomyłka?Re: Tragiczna pomyłka?
  • Data: 2005-04-27 12:44:42
    Temat: Re: Tragiczna pomyłka?
    Od: "T.Omasz" <t...@f...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Dnia Wed, 27 Apr 2005 14:20:42 +0200, Maciej Sobczyk <m...@o...pl>
    napisał:

    > Hmmm, trudne pytanie... Spójrzmy na to naukowo, a mianowicie przez
    > pryzmat
    > dysonasu poznawczego. Trzykrotne nadanie tego samego komunikatu (mail z
    > CV),
    > za każdym razem z użyciem innej kodyfikacji (oprawa graficzna) i tą samą
    > treścią (fakty w CV) takowy z pewnością powoduje. I teraz, ponieważ
    > dysonans generalnie zalicza się do zjawisk negatywnych (żeby mnie nie
    > zjedli
    > fanatycy dodam: w sensie takim, iż człowiek dąży do jego redukcji) HR
    > podłączony do skrzynki e-mailowej kandydat@costamcos albo
    > tu_wrzuc_cv@pracapraca dąży do jego zmniejszenia, co najprawdopodobniej
    > (minimum zaangażowania) zaowocuje usunięciem drugiego i trzeciego maila
    > (jako powodującego dysonans), albo dopytaniem "o so chosi?" (wersja mniej
    > realna) albo dekodowaniem maili, czyli uruchomieniem procesów poznawczych
    > (max. zaangażowania więc najmniej realne). Całość dywagacji pointuje
    > powiedzonko "nadgorliwość jest gorsza od... ". :)
    >

    (To nie są dywagacje, że wtrącę słownikowo ;) )
    Z drugiej strony, idea przyświecająca całemu temu pomysłowi opiera się na
    założeniach, że 1) nazwiska kandydatów w ogole nie są przypuszczalnie
    czytane, przynajmniej nie na etapie wstepnej selekcji "rozmowa - kosz", a
    w wersji ekstremalnej HR po prostu wręcza sekretarce wyniki swojego
    odsiewu z poleceniem umówienia tych ludzi na rozmowę i dopiero od niej
    dowiaduje się, ze są tu trzy aplikacje tego samego człowieka 2) oczywiscie
    mowa o sytuacji, gdy ukazuje sie ogloszenie w prasie i przychodzi
    powiedzmy 300 aplikacji.

    Rzecz jasna, ja nie zamierzam uskuteczniac takiego pomyslu ani też
    specjalnie go bronic - po prostu prowokuję obecnych na grupie HRów do
    zwierzeń o swej pracy (w praktyce) - może obecni tu bezrobotni (w tym ja)
    p będą mogli sobie wydestylować jakieś inne wskazówki przy okazji :))

    --
    Niech żyją ci, co powinni, a resztę niech trafi szlag!
    <prywatnie pisz do mnie na serwer pocztowy gazeta.pl>

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1