eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjeKontrola z PiPRe: Kontrola z PiP
  • Data: 2009-10-17 21:04:25
    Temat: Re: Kontrola z PiP
    Od: "Negatyw" <n...@t...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]



    Użytkownik "Baloo" <b...@o...eu> napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:hbd89i$1n8k$...@n...mm.pl...

    > Jaki dokument?

    Zaświadczenie o jego wydaniu (wraz z fakturką dla pracodawcy). Raczej nie
    zrobiłem sobie z tego statków czy samolocików?
    Byłbym takim lekkoduchem...?

    > Przestaję Cię rozumieć. Najpierw piszesz, ze przesłałeś do PIP wszystkie
    > dokumenty w sprawie, a teraz twierdzisz, że inspektor nie znał sprawy.

    A Ty byś wpadł na pomysł aby ściemnić (przed PiP), że "nieuczciwy przyszły
    pracownik" nie doniósł świadectw i zdolności do pracy?
    Dlatego też podszedłem do tegoż lekarza i (dopiero teraz) ale mam jakąś tam
    podkładkę.

    > Byłeś przy tej kontroli? Wiesz jak wyglądała? Wiesz jak dokładnie powinna
    > wyglądać?

    Byłem na paru rozmowach w PiP wcześniej i do NORMALNYCH procedur należy telefon
    do pracownika w celu wyjaśnienia nieścisłości i poznania zdania DRUGIEJ STRONY.
    Nie można pisać raportu bez wysłuchania drugiej strony.

    > Nie przeczę, że pracodawca jest kłamczuchem.

    Kłamie jak z nut!

    > Możesz się od tego odwołać sądownie i tyle.

    Nie tylko SĄDOWNIE. Byłem w PiP (po otrzymaniu tego pisma) i mam 2 wyjścia - jak
    napisałem na początku wątku.
    Ja nie mam czasu na sądy.

    > Jaki masz dowód na to, że przyniosłeś świadectwo do pracy?

    Taki jak pracodawca, że tegoż nie dałem. A jednak PiP - to WYSTARCZYŁO. I to mam
    prawo PODWAŻYĆ!

    > Faktury za co?

    Zaświadczenie o wystawieniu zaśw o zdolności wraz z info o tym, że wystawiona
    została (na tę usługę) fakturka - by pracodawca zwrócił mi sianko za tę usługę.
    I rzecz jasna (łaski nie robi) zwrócił.

    > Na przyszłość w takich podejrzanych sytuacjach będziesz skuteczniej gromadził
    > materiał dowodowy.

    Ano fakt. Nikt jednak nie przewidywał, że pod maską kryje się taka cwana suka...

    > A zwalił winę na Ciebie? Nie, po prostu uznał, że Twoja skarga jest bezzasadna
    > i tyle.

    Bo nie zadał sobie TRUDU na wniknięcie w sprawę i tyle.
    Wierzę, że po moim piśmie - wniknie. A jak nie - wniknie w to PRZEŁOŻONY tegoż
    Inspektora.
    Każdą pracę można wykonać na odpieprz. Psują takich ludzi Ci - co milczą. Ja do
    milczków nie należę!!! :)))

    Pozdrawiam

    --
    ----------------------
    Negatyw
    negatyw001(małpa)o2.pl
    ----------------------


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1