-
11. Data: 2002-05-23 10:09:09
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "Ruda" <m...@w...pl>
Jestem "za".... od przyszłego pracownika wymaga się wiele, od przyjętego
jeszcze więcej... myślę, że powinno to działać w dwie strony... Jeszcze
niektórzy z moich znajomków pracują w Komandorze, a to co słyszę od nich
sprawia, że robi mi się słabo.... Chciałabym ostrzec wszystkich, którzy
wpadli na "genialny" pomysł by się tam zatrudnić.... Naprawdę szkoda zdrowia
i nerwów....
-
12. Data: 2002-05-23 10:18:07
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: No Name <v...@w...pl>
Użytkownik Ruda napisał:
> Zważywszy na fakt, że "przemiła szefowa" była prezesem firmy marne to szanse
> by były. Powiem jedno: czasem nie rozumiem czemu niektórzy pracodawcy tak
> traktują swoich pracowników. Jakby nie spojrzeć, to własnie dobrzy
> pracownicy pracują na opinię firmy, pracują na firmę, więc chyba "coś za
> coś". Jeśli dzięki mnie potencjalny klient pomysli sobie "porządny
> pracownik, porządna firma nawiążę współpracę", a potem mi się oberwie, bo
> "przemiła" pani szefowa ma zły dzień, to gdzie tu sens...
>
>
Dobrego pracownika trzeba gnębić, ponieważ zwykle zdaje on sobie sprawę,
że przyczynia się do pomyślności firmy, więc trzeba uprzedzić jego
żądanie podwyżki (nie po to się zatrudnia ludzi, by dzielić się z nimi
efektami ich pracy, ludziom się po prostu "płaci" i już). Byłem w pewnej
firmie tzw. handlowcem, z najlepszymi wynikami sprzedaży (ok. 1.2 mln
EUR/rok) i gdy szef coś zaczął mruczeć, że się obijam, pokazałem mu
wyniki i powiedziałem, że byłem przekonany, że chodzi w naszej pracy o
pieniądze. Wystąpiła u niego wtedy piana na twarzy i rzucił się
strasznie na innych pracowników, bo mnie nie mógł chwilowo udupić.
Zastraszanie i szukanie dziury w całym to jedna z podstawowych technik
menadżerskich, skuteczna i łatwa w stosowaniu. Wystarczy mieć gumowy
kręgosłup, wysoką premię od zysku firmy i brak poczucia przyzwoitości;
Dogbert
-
13. Data: 2002-05-23 10:23:48
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: No Name <v...@w...pl>
Użytkownik Ruda napisał:
>(...) w jaki sposób to świadczy o pracodawcy???...
O pracodawcy świadczy stan jego konta bankowego, dom i samochód;
Albowiem niepodobna przyjąć, że człowiek zamożny, dobrze ubrany,
uśmiechnięty i z wystrzyżonym trawnikiem, nie używający w rozmwie z
rodziną słów wulgarnych to prostak i krętacz. Ewntualnymi nieciekawymi
opiniami świata zewnętrznego na jego temat zajmuje się dział marketingu
i public relations. Taniej i efektywniej. Zawsze sucho, zawsze pewnie.
Dogbert
-
14. Data: 2002-05-23 10:31:24
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "Wrangler" <a...@i...pl>
>Wystarczy mieć gumowy kręgosłup, wysoką premię od zysku firmy i brak
poczucia przyzwoitości;
Dobrze powiedziane tylko że każdy pracownik musi sie wykazywać i pracuje z
myślą ze na jego miejsce jest 10 !!!!
Więc z tym kręgosłupem i olewaniem pracy, to chyba nie w tej rzeczywistości
...
Wrangler
-
15. Data: 2002-05-23 10:44:01
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "Anyia" <a...@p...onet.pl>
Użytkownik Wrangler <a...@i...pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:acidvo$p6$...@n...tpi.pl...
> Sam się czasem zastanawiałem jak dobrać się do dupy takim gnojkom
> poniżającym ludzi, ale nic nie wymyśliłem ..... oni zawsze są górą, bo jak
> nie raz pisałem pracownik w konfrontacji z przełożonym zawsze ma nniejsze
> szanse !!! Ale uważam ze dla przykładu powinno sie udupić jednego i
drugiego
> z zakazem zatrudniania na wieki !!!
> Z tym problemem trzeba coś zrobić, moze wspólnie coś wymyślimy, kiedyś
> proponowano wrzucać na grupę wykaz takich firm, to byłoby dobre
rozwiązanie
> uważam, aby przestrzec przyszłych pracowników przed przyszłym ich
żywciowym
> koszmarem jakim jest praca u takiego pracodawcy !!!
> Co Wy na to ????
Zasadniczo jestem ZA.
ALE - co jezeli jakis pracownik, obrazony na firme, bo go (np. z
uzasadnionych przyczyn) zwolnila dyscyplinarnie, napisze tu, wypisujac na te
firme niewiadomoco, i firma straci renome, albo co ? ;-)
Sama przez to (mobbing) przechodzilam, nie raz, glownie od szefow ktorzy
mieli nizsze wyksztalcenie ode mnie, albo np. dopiero zaczynali w biznesie,
po wiele latach pracy na uczelni.
Z najgorszej firmy (takie "mobbingujace" byly dwie), zwolnilam sie w
momencie, kiedy na sama mysl o pojsciu do pracy chcialo mi sie plakac.
Bywaly sytuacje, ze szef np. chcial mnie wyslac do urzedu celnego z lapowka,
jak mowilam ze nie pojde, to wyzywal mnie od ostatnich kretynek, polglowkow,
nieprzygotowanyvh do normalnego (sic!) zycia c*p....., jakiekolwiek prosby
typu, prosze tak do mnie nie mowic, nie skutkowaly.
Bez dowodow w postaci zeznan swiadkow, nagranej tasmy, albo sama nie wiem
czego jeszcze , obawiam sie ze taka sprawa bez solidnego udowodnienia,
skonczy sie nienajlepiej dla strony mobbingowanej.....
--
Pozdrawiam serdecznie
Anyia
-
16. Data: 2002-05-23 10:45:27
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "Wrangler" <a...@i...pl>
> Pewnie masz rację, szkoda tylko, że nie wszyscy mają gumowy kręgosłup i
> premię od sprzedaży etc..... Kiedyś usłyszałam taką rzecz: we wspomnianej
> przeze mnie firmie pracowała młoda kobieta. Wyszła ona za mąż, zaszła w
> ciążę. Standardowa sytuacja prawda???...... żenującym okazał się fakt, że
> kobieta mimo bodajże 4 może 5 miesiąca ciąży bała się powiedzieć, że w
> ogóle jest w ciąży!!!!!!..... rozumiecie??? tak samo przy okazji nasuwa mi
> się takie pytanie: czy pracodawca ma prawo wymagać podpisania aneksu,
gdzie
> jest napisane, że pracownica (w tym przypadku) przez określony czas nie
> zajdzie w ciążę????.... osobiście nie słyszałam o czymś takim.....
Nie moga wymagać czegoś takiego.. .tylko że mogą wziąść osobę która im to
podpisze i ktos nawet wartościowy z wykształeceniem i doświadczeniem będzie
niewygodny dla takiego pracodawcy !
Więc im wiecej kobiet się zbuntuje tym "normalniejszy" będzie rynek
pracodawcy !
Nie dawajcie się zastraszać !!!
Wrangler
-
17. Data: 2002-05-23 10:46:29
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "Ruda" <m...@w...pl>
Pewnie masz rację, szkoda tylko, że nie wszyscy mają gumowy kręgosłup i
premię od sprzedaży etc..... Kiedyś usłyszałam taką rzecz: we wspomnianej
przeze mnie firmie pracowała młoda kobieta. Wyszła ona za mąż, zaszła w
ciążę. Standardowa sytuacja prawda???...... żenującym okazał się fakt, że
kobieta mimo bodajże 4 może 5 miesiąca ciąży bała się powiedzieć, że w
ogóle jest w ciąży!!!!!!..... rozumiecie??? tak samo przy okazji nasuwa mi
się takie pytanie: czy pracodawca ma prawo wymagać podpisania aneksu, gdzie
jest napisane, że pracownica (w tym przypadku) przez określony czas nie
zajdzie w ciążę????.... osobiście nie słyszałam o czymś takim.....
-
18. Data: 2002-05-23 11:16:52
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "winetu" <P...@p...onet.pl>
ciach
> Więc im wiecej kobiet się zbuntuje tym "normalniejszy" będzie rynek
> pracodawcy !
> Nie dawajcie się zastraszać !!!
>
Jakbyś był kobietą, która nie planuje dziecka (albo np. jest bezpłodna) i do
tego nie ma z czego żyć to byś podpisał.
-
19. Data: 2002-05-23 11:23:57
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "Wrangler" <a...@i...pl>
> Dzięki..... przyłączam się do tych słów.. Najgorsze jest to, że
autentycznie
> zastraszone pracownice rzeczywiście nie przyznają się do błogosławionego
> stanu w obawie przed utratą pracy, wolą zatem niemal do końca pracować
mimo
> takiego a nie innego samopoczucia.przykre ale prawdziwe.
> pozdrawiam
>
No i mamy jak mamy że pracodawcy wywijają nami jak mogą .... pod pretekstem
straty pracy kub jej nie dostania !
To wszystko błędne koło !
Wrangler
-
20. Data: 2002-05-23 11:28:15
Temat: Re: znęcanie się nad pracownikiem - długie
Od: "Ruda" <m...@w...pl>
Dzięki..... przyłączam się do tych słów.. Najgorsze jest to, że autentycznie
zastraszone pracownice rzeczywiście nie przyznają się do błogosławionego
stanu w obawie przed utratą pracy, wolą zatem niemal do końca pracować mimo
takiego a nie innego samopoczucia.przykre ale prawdziwe.
pozdrawiam