-
131. Data: 2006-10-07 22:48:46
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: "Grzegorz Skoczylas" <g...@t...pl>
Użytkownik "Any User" <a...@m...com> napisał w wiadomości
news:eg8hgc$jlq$1@news2.ipartners.pl...
| >> oczywiście zdaję sobie sprawę, że należy unikać zatrudniania
| >> ludzi zbyt inteligentnych życiowo, oraz zbyt inteligetnych
| >> zawodowo na dane stanowisko, gdyż to może mieć cały szereg
| >> konsekwencji (nie tylko tych, o których wszyscy tu piszą).
| >
| > A owszem - te konsekwencje to może być usprawnienie pracy,
| > zwiększenie wydajności, wzrost obrotów, sprawniejsze i szybsze
| > wychodzenie z problemów, umiejętność radzenia sobie w sytuacjach
| > niestandardowych, inicjatywa...
| > Fakt, lepiej unikać. Jeszcze by się coś nie daj boże zarobiło...
|
| Albo straciło.
|
| 1. Inteligentnych trudniej upilnować przy bieżącej pracy.
Bo myślą, i nie pozwolą się traktować jak bydło. Bo oceniają szefa i jeżeli
są zadowoleni to dobrze pracują, ale jeżeli szef im podpadnie to potrafią mu
się bardzo skutecznie odwzajemnić.
| 2. Inteligentni mają ambicje iść wyżej - lepiej zatrudnić takich, którzy w
| przyszłości nie będą w stanie zagrozić w _jakikolwiek_ sposób
| zatrudniającemu.
"Mierny, bierny ale wierny".
Wiedzę, że doskonale pamiętasz to hasło. Nie sądziłem jednak, że ktokolwiek
w dzisiejszych czasach może je brać poważnie. Wydawało mi się, że system, w
któwym obowiązywało, dokładnie wykazał jego szkodliwość.
-
132. Data: 2006-10-07 22:52:33
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: "Any User" <a...@m...com>
> | 2. Inteligentni mają ambicje iść wyżej - lepiej zatrudnić takich, którzy
> w
> | przyszłości nie będą w stanie zagrozić w _jakikolwiek_ sposób
> | zatrudniającemu.
>
> "Mierny, bierny ale wierny".
>
> Wiedzę, że doskonale pamiętasz to hasło. Nie sądziłem jednak, że
> ktokolwiek
> w dzisiejszych czasach może je brać poważnie. Wydawało mi się, że system,
> w
> któwym obowiązywało, dokładnie wykazał jego szkodliwość.
Niezupełnie. Wierność zdecydowanie nie wystarczy. Natomiast przyznaję, jest
konieczna jako jeden z elementów.
-
133. Data: 2006-10-07 22:55:56
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: "Grzegorz Skoczylas" <g...@t...pl>
Użytkownik "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska> napisał w wiadomości
news:eg8e9u$3ct$1@news.dialog.net.pl...
|W wiadomości news:eg8b4k$3mj$1@nemesis.news.tpi.pl Grzegorz Skoczylas
| <g...@t...pl> pisze:
|
| > Ludziom w obozach koncentracyjnych groziła natychmiastowa śmierć za
| > podejrzenie obijania się. Poczytaj sobie ich wspomnienia. Myślisz, że
| > Twoi podwładni są głupsi?
| Mocne porównanie. Nie za mocne?
Inne najwyraźniej nie docierają. Mam nadzieję, że nie obraziłem nikogo tym
porównaniem. Chciałem tylko wykazać, że ludzie dużo bardziej zagrożeni
potrafili oszukiwać. Tym bardziej pracownicy zagrożeni wyrzuceniem z pracy,
w którje panuje taka atmosfera, będą oszukiwać - jeżeli będą czuć taką
potrzebę. A wystarczająco wiele nasłuchałem się różnych opowieści żeby nie
mieć wątpliwości, że w takich warunkach mają przemożną chęć zrewanżowania
się. I z całą pewnością to robią. I nikt nie jest w stanie ich upilnować.
Zawsze znajdą sposób, żeby się odpłacić za upodlenie.
| Padły w tej dyskusji różnego rodzaju argumenty - natury psychologicznej,
| prawnej, statystycznej. Część wypowiedzi odesłała Any Usera do lekarza
| specjalisty (IMO słusznie).
Prawdę mówiąc też mi się chwilami nasuwały mocne teksty. Starałem się
powstrzymać. Uważam, że znacznie lepiej jest dyskutować niż obrażać.
--
Grzegorz Skoczylas
-
134. Data: 2006-10-07 23:45:03
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: "Grzegorz Skoczylas" <g...@t...pl>
Użytkownik "Any User" <a...@m...com> napisał w wiadomości
news:eg9b3m$11tk$1@news2.ipartners.pl...
|> | 2. Inteligentni mają ambicje iść wyżej - lepiej zatrudnić takich,
którzy
| > w
| > | przyszłości nie będą w stanie zagrozić w _jakikolwiek_ sposób
| > | zatrudniającemu.
| >
| > "Mierny, bierny ale wierny".
| >
| > Wiedzę, że doskonale pamiętasz to hasło. Nie sądziłem jednak, że
| > ktokolwiek
| > w dzisiejszych czasach może je brać poważnie. Wydawało mi się, że
system,
| > w
| > któwym obowiązywało, dokładnie wykazał jego szkodliwość.
|
| Niezupełnie. Wierność zdecydowanie nie wystarczy. Natomiast przyznaję,
jest
| konieczna jako jeden z elementów.
Do wierności, czy może raczej lojalności, nie da się nikogo zmusić. Jestem
lojalny wobec swojej firmy bo odczuwam taką potrzebę. A odczuwam taką
potrzebę bo uważam, że jestem w miarę uczciwie wynagradzany oraz żaden mój
kierownik nie traktuje mnie jak przestępcę, którego cały czas trzeba
kontrolować.
--
Grzegorz Skoczylas
-
135. Data: 2006-10-08 00:08:00
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: "Grzegorz Skoczylas" <g...@t...pl>
Użytkownik "Any User" <a...@m...com> napisał w wiadomości
news:eg8hjd$jmb$1@news2.ipartners.pl...
|> <cit>
| > Średni czas pracy jest różny w zależności od linii zaszeregowania. Od
| > kilku miesięcy do kilku lat (tacy jeszcze są). W przypadku prac
| > wymagających jakiejkolwiek inwencji, pracownik jest kompletnie zużyty
| > po ok. 3-4 latach.
| > </cit>
| > Wg tego "czegoś" pracownik zużywa się jak toner do drukarki lub wkład do
| > długopisu.
|
| Bo tak właśnie jest. Zużyty pracownik nadaje się do wymiany, gdyż pożytku
| już z niego nie będzie. I to nie dlatego, że nie będzie chciał - on już po
| prostu nie będzie w stanie...
W USA pani prezes firmy Hawlett-Packard wyleciała z hukiem z pracy za
inwigilowanie współpracowników (chciała wykryć źródło przecieków do prasy) i
na dodatek zdaje się dobiera się do niej prokurator. Nawet jeżeli w Polsce
jest to zgodne z prawem to i tak budzi spore wątpliwości etyczne.
Kilka razy napisałeś chasła w stylu "pracownik zużywa się i nadaje do
wymiany". Takie hasłą nie budzą żadnych wątpliwości. To jest nieetyczne.
--
Grzegorz Skoczylas
-
136. Data: 2006-10-08 07:44:54
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: Immona <c...@n...gmailu>
Jotte wrote:
> W wiadomości news:eg8gr3$fqa$1@nemesis.news.tpi.pl Kira
> <c...@e...wytnij.pl> pisze:
>
>>> poszanowanie godności drugiego człowieka. W szczególności godności
>>> człowieka pozostającego w pewnej, okolicznościami wymuszonej,
>>> zależności.
>>> Ciekawe, czemu nikt na tej grupie tego nie podniósł? Przywykli do tego,
>>> za standard uznali, czy jak?
>>
>> Z bardzo prostego powodu: facet, który nie ma za grosz szacunku
>> do samego siebie, i tak nie będzie wiedział co to ten szacunek
>> w odniesieniu do kogokolwiek innego.
>
> On tak. Ale czemu nikt inny z tej grupy?
>
Nie rob z siebie jedynego sprawiedliwego. To po prostu nie ta grupa, na
ktorej by sie rozmawialo o moralnosci/etyce. Do tego, jak nie wiem, jaki
jest czyjs system wartosci, staram sie gadajac z nim rozpatrywac sprawe
z punktu widzenia takich strat/korzysci, jakie ma szanse zrozumiec.
A poza tym nie sadze, zeby potepianie Any Usera z samozwanczej ambony
moglo dac cokolwiek poza latwo osiagnietym zadowoleniem z wlasnej
prawosci. Z tego, co on pisze, jasno wynika, ze on tego piekielka nie
stworzyl - sam jest pracownikiem, sam ze strachem pracuje wiele godzin
dziennie za kase bardzo marna jak na kierownicze stanowisko i dopasowuje
sie do regul/atmosfery panujacych w firmie. Oczywiscie fajnie by bylo,
gdyby umial uwierzyc w swoja wartosc na rynku pracy, zostawic to zalosne
miejsce i zobaczyc, ze da sie funkcjonowac inaczej, ale trudno wymagac
latwego podjecia takiej decyzji od kogos, kto jest mylnie przekonany, ze
ma powody sie tego kurczowo trzymac, bo nic lepszego nie znajdzie.
I.
--
http://nz.pasnik.pl
mieszkam w Nowej Zelandii :)
-
137. Data: 2006-10-08 07:47:23
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: Stanislaw Chmielarz <s...@u...com.PL>
Tomasz Kaczanowski wrote:
>> Powiem Ci, ze sie mylisz. Sa ludzie, ktorym ciagle malo. Moze i
>> mozna wyniesc (jesli user mial do nich prawo) ale nie bez
>> sladu.
>>
> Dlatego nalezy zatrudniac normalnych ludzi, a nie frustratow. Co
> do 'bez sladu' to zacytuje tu zdanie z filmu zmiennicy 'na
> technike znajdzie sie technika'. Dlatego IMHO lepiej wprowadzic
> normalne warunki pracy i zatruniac rozsadne osoby, ktore wiedza
> czego chca i odpowiednio ich wynagradzac, a nie beda kombinowac.
Znowu sie mylisz i jestes niepoprawnym optymista ...
--
Pozdrowienia!!StaCH
Sieci,systemy,serwis PC,alarmy,kamery,domofony,sterowniki PLC.
http://www.uniprojekt.com mobile:wap.uniprojekt.com
-
138. Data: 2006-10-08 07:50:30
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: Stanislaw Chmielarz <s...@u...com.PL>
Grzegorz Skoczylas wrote:
> "Mierny, bierny ale wierny".
Jesli juz to BMW :-))))
> Wiedzę, że doskonale pamiętasz to hasło. Nie sądziłem jednak, że
> ktokolwiek w dzisiejszych czasach może je brać poważnie.
> Wydawało mi się, że system, w któwym obowiązywało, dokładnie
> wykazał jego szkodliwość.
W dzisiejszych czasach nabralo nowego znaczenia, nie odnosi sie
juz do wladzy komuny ale kolesiow z ukladu ...
--
Pozdrowienia!!StaCH
Sieci,systemy,serwis PC,alarmy,kamery,domofony,sterowniki PLC.
http://www.uniprojekt.com mobile:wap.uniprojekt.com
-
139. Data: 2006-10-08 07:54:50
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: Kira <c...@e...wytnij.pl>
Re to: Any User [Sat, 7 Oct 2006 17:43:38 +0200]:
> Po to jest okres próbny, aby narzucać delikwentowi stopniowo
> coraz szybsze tempo pracy, aż przestanie się wyrabiać. Na podstawie
> tego szacuje się, jaka jest maksymalna jego wydajność i taką
> normę stosuje z ew. późniejszymi korektami.
W zasadzie, to dziwi mnie szczerze że ktokolwiek u was pracuje.
A jeszcze bardziej mnie dziwi, że jeszcze po mordzie nie dostałeś
od zwiewającego od was pracownika.
KiraŽ
--
/(o\ : http://kira.wwt.pl :: http://cyber-girl.net :
\o)/ GG: 1565217 :: I am what I am, I do what I want
-
140. Data: 2006-10-08 08:01:24
Temat: Re: jak ominąć ograniczenia w dostepie do poczty w pracy?
Od: Stanislaw Chmielarz <s...@u...com.PL>
Grzegorz Skoczylas wrote:
> Kilka razy napisałeś chasła w stylu "pracownik zużywa się i
> nadaje do wymiany". Takie hasłą nie budzą żadnych wątpliwości.
> To jest nieetyczne.
Czlowieku z jakiej jestes bajki? :-))) A wciskanie konsumentom
kitu to jest etyczne? A cale te manipulacje socjotechniczne
mediow i politykow to jest etyczne? Teraz kroluje pieniadz a
etyka poszla w kat - a szkoda. Za komuny wiecej bylo firm
przestrzegajacych zasad obowiazujacych w danej branzy bo istnial
obowiazek przynaleznosci do cechu i jesli wplywaly skargi to
rzemieslnik mogl stracic mozliwosci dzialania.
Teraz sie ludzi wyciska jak cytryne i po wyczerpaniu soku bierze
nastepna. Tak sie pracuje w nowych "korporacjach" i u pazernych
nowobogackich.
--
Pozdrowienia!!StaCH
Sieci,systemy,serwis PC,alarmy,kamery,domofony,sterowniki PLC.
http://www.uniprojekt.com mobile:wap.uniprojekt.com