-
1. Data: 2002-08-04 21:05:55
Temat: fizyka czy automatyka
Od: "mangan" <m...@w...pl>
Witam wszystkich
Piszę do Was albowiem stanąłem przed podjęciem ważnej decyzji w moim życiu.
decyzja dotyczy kierunku studiów. Mam do wyboru dwa: Fizykę albo Automatykę
i robotykę.
Potrzebuję jak najwięcej informacji. O zapotrzebowaniu na te specjalności, o
stopniu trudności i inne.
Z góry wielkie dzięki za pomoc.
Mangan
-
2. Data: 2002-08-04 21:54:27
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: "Tomek Zieliński" <t...@f...org.pl>
"mangan" <m...@w...pl> wrote in message news:aik5nd$6m0$1@news.tpi.pl...
> Potrzebuję jak najwięcej informacji. O zapotrzebowaniu na te specjalności,
o
> stopniu trudności i inne.
Chodzi Ci o zapotrzebowanie teraz czy za pięć lat?
TomasH
-
3. Data: 2002-08-05 00:45:16
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: No Name <v...@w...pl>
> Piszę do Was albowiem stanąłem przed podjęciem ważnej decyzji w moim życiu.
> decyzja dotyczy kierunku studiów. Mam do wyboru dwa: Fizykę albo Automatykę
> i robotykę.
>
> Potrzebuję jak najwięcej informacji. O zapotrzebowaniu na te specjalności, o
> stopniu trudności i inne.
Automatyka jest praktycznie w każdym zakładzie produkcyjnym: automatyk
odpowiada np. za ciągłość procesu produkcyjnego. Możesz być szefem
utrzymania ruchu, głównym automatykiem, planistą etc. W niektórych
zakładach jest to eksponowane i dobrze płatne stanowisko, jednakże w
wielu fabrykach na początek dostaniesz 2000 brutto. Tendencja jest taka,
że automatyki będzie coraz więcej. Możesz specjalizowac się w systemach
sterowania, wizualizacji procesów; możesz robić projekty; Same studia,
przynajmniej na politechnice należą do cięższych - gorzej jest chyba
jedynie na farmacji czy medycynie.
Co do fizyki, to kup alkohol, spożyj go i zastanów się, co będziesz po
niej robił: uczył w szkole, czy próbował dokonać fuzji jądrowej w
warunkach cięć budżetowych. Czasy, gdy po fizyce można było zostać
dyrektorem banku powoli mijają.
Pzdr: Dogbert
-
4. Data: 2002-08-05 07:38:34
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: "ryba" <d...@s...uci.agh.edu.pl>
wlasnie skonczylem fizyke i musze sie zgodzic z "no name" co do tego, ze
prawie nie ma szansy znalezienia pracy jako fizyk, chyba, ze w jakims
instytucie, ale za glodowa pensje asystenta. Jedyna szansa to doktorat za
granica, wydaje mi sie, ze w obecnej sytuacji jest o niego o wiele prosciej
niz o znalezienie jakiejkolwiek pracy w Polsce. Oczywisice musisz co
najmniej bardzo dobrze umiec angielski, i przydalby sie drugi jezyk na
poziomie srednim. To zle, ze tak ciezko o prace, bo najlepsi naukowcy na
pewno w naszej "ukochanej" ojczyznie na pewno nie zostana.
ryba
Użytkownik "No Name" <v...@w...pl> napisał w wiadomości
news:3D4DCA9C.9020301@wp.pl...
> > Piszę do Was albowiem stanąłem przed podjęciem ważnej decyzji w moim
życiu.
> > decyzja dotyczy kierunku studiów. Mam do wyboru dwa: Fizykę albo
Automatykę
> > i robotykę.
> >
> > Potrzebuję jak najwięcej informacji. O zapotrzebowaniu na te
specjalności, o
> > stopniu trudności i inne.
>
> Automatyka jest praktycznie w każdym zakładzie produkcyjnym: automatyk
> odpowiada np. za ciągłość procesu produkcyjnego. Możesz być szefem
> utrzymania ruchu, głównym automatykiem, planistą etc. W niektórych
> zakładach jest to eksponowane i dobrze płatne stanowisko, jednakże w
> wielu fabrykach na początek dostaniesz 2000 brutto. Tendencja jest taka,
> że automatyki będzie coraz więcej. Możesz specjalizowac się w systemach
> sterowania, wizualizacji procesów; możesz robić projekty; Same studia,
> przynajmniej na politechnice należą do cięższych - gorzej jest chyba
> jedynie na farmacji czy medycynie.
> Co do fizyki, to kup alkohol, spożyj go i zastanów się, co będziesz po
> niej robił: uczył w szkole, czy próbował dokonać fuzji jądrowej w
> warunkach cięć budżetowych. Czasy, gdy po fizyce można było zostać
> dyrektorem banku powoli mijają.
>
> Pzdr: Dogbert
>
-
5. Data: 2002-08-05 12:18:17
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: "Pegass" <p...@c...krakow.pl>
> głównie techników i fachmanów po starych zawodówkach, na stanowiskach
> fizycznych.
> Inżynier Automatyk jest jeden - dwóch na taki dział,
Prawda, ale coz stoi na przeszkodzie by ubiegac sie o takie wlasnie
stanowisko.
a wszelkie
> ambitniejsze zadania wykonują specjalizowane firmy zewnętrzne.
Tutaj podobnie, przeciez i w tych firmach ktos to robic musi - wiec jest
szansa.
>
> Automatyka w Polsce jest praktycznie w całości importowana.
Sprzet tak, bo my go nie produkujemy, ale ludzie? Niekoniecznie. Jeden
przyklad. Firma produkujaca automatyke, trzesaca cala branza w US, moco
obecna w Polsce, zatrudnia sporo polskich fachmanow. A projekty wykonuje
naprawde niebanalne. Dla podpowiedzi, pierwsza litera nazwy tej firmy to "H"
;-)
> elektronicy itd. Statystyki pracy we własnym zawodzie fatalne,
No raczej niewesole. Coz, wiekszosc moich kolegow robila na studiach
projekty komercyjne w ramach zajec. Najpierw narzekali ze sa wykorzystywani
przez prowadzacych, ktorzy robia fuchy ich kosztem. Potem jednak zaczeli z
tymi wlasnie prowadzacymi wspolpracowac. Nie byla to zadna tam renomowana
uczelnia w stylu... a zreszta bez nazw moze coby nie startowac wojny ;-)
>Myślę, że zarówno fizyka jaki AiR nie są w naszych warunkach rozwojowe.
> Prawdziwym inżynierem - automatykiem można być właśnie w firmach
> projektowych czy ośrodkach badawczo - rozwojowych , a na taki luksus
naszej
> gospodarki nie stac . Teraz kupuje się "gotowce" i chyba jeszcze długo tak
> będzie.
Tu sie nie zgadzamy, ale coz, przeciez musu nie prawda ? ;-) Uwazam ze przy
odrobinie praktyki, dobrej woli i uporu mozna sobie ulozyc zycie w tym
zawodzie niekoniecznie klepiac sztampy.
> Pozdrawiam eks-automatyk Qbar.
pozdrawiam
Pegass
-
6. Data: 2002-08-05 12:41:17
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: W...@d...com.pl (Wojciech Janczara)
Cześć,
>
> Ano w moim przypadku były to zarobki. Jako absolwent z 0.5 rocznym stażem
> na stanowisku informatyka na kopalni zarabiałem więcej od tegoż
automatyka.
> Gdybym chciał "załapać" się na taki stołek automatyka musiałbym długo
> stażować za niewielkie pieniążki, a dzieciaki chcą jeść :-)
>
He ,he. U mnie było odwrotnie. Przez trzy lata pracowałem jako
informatyk-administrator, a potem właśnie względu wieksze pieniądze zostałem
automatykiem :-)). I patrząc z perspektywy uważam że teraz mam ciekawszą
pracę (chociaż o wiele bardziej męczącą i stresującą).
Best Regards
or/lub
Pozdrawiam Wojtek
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.praca.dyskusje
-
7. Data: 2002-08-05 12:50:26
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: "Qbar" <k...@a...juni.gliwice.pl>
Skończyłem Automatykę i Robotykę w 1996 roku.
Z moich doświadczeń wynika, że w polskich zakładach działy szumnie nazywane
"Działami Automatyki" zajmują się głównie czynnościami serwisowymi
instalacji na poziomie podstawowym ( przylutuj, wyczyść itd. ) zatrudniając
głównie techników i fachmanów po starych zawodówkach, na stanowiskach
fizycznych.
Inżynier Automatyk jest jeden - dwóch na taki dział, a wszelkie
ambitniejsze zadania wykonują specjalizowane firmy zewnętrzne.
Automatyka w Polsce jest praktycznie w całości importowana.
Z moich znajomych z roku w zawodzie wyuczonym pracuje :
2 osoby zostały na uczelni i są asystentami,
1 osoba wyjechała do Korei ( jeszcze za czasów świetności Daewoo ) na staż
i to pozwoliło jej podjąć prace stricte jako robotyk,
1 osoba pracuje jako automatyk w firmie, która sprowadza automatykę z
zagranicy lub wykonuje instalacje na eksport ( z tego co wiem dużo
wyjazdów - dobra kasa tylko na kontraktach ).
Reszta moich sznownych kolegów , w tym moja skromna osoba zatrudniliśmy
się jako wszelkiej maści informatycy - administratorzy, programiści,
elektronicy itd. Statystyki pracy we własnym zawodzie fatalne,
a studia były raczej ciężkie ( sprawność zaczynało ok 120 osób - kończyło 40
razem ze spadochroniażami z wyższych lat ),
szczególnie na specjalizacji Automatyka gdzie można było się po prostu
zaliczyc na śmierć. Ja osobiście wybrałem sobie specjalizację systemy
pomiarowe - bo jest "bardziej życiowa" troche interdyscyplinarna w
porównaniu do robotyki , czy automatyki.
Jeżeli nie wykonuje się po studiach tak specjalizowanego zawodu to po kliku
latach już się raczej do niego nie wróci, zatem pozostanę już raczej
informatykiem i eks-automatykiem.
Myślę, że zarówno fizyka jaki AiR nie są w naszych warunkach rozwojowe.
Prawdziwym inżynierem - automatykiem można być właśnie w firmach
projektowych czy ośrodkach badawczo - rozwojowych , a na taki luksus naszej
gospodarki nie stac . Teraz kupuje się "gotowce" i chyba jeszcze długo tak
będzie.
Pozdrawiam eks-automatyk Qbar.
-
8. Data: 2002-08-05 13:31:41
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: "Qbar" <k...@a...juni.gliwice.pl>
> > głównie techników i fachmanów po starych zawodówkach, na stanowiskach
> > fizycznych.
> > Inżynier Automatyk jest jeden - dwóch na taki dział,
>
> Prawda, ale coz stoi na przeszkodzie by ubiegac sie o takie wlasnie
> stanowisko.
Ano w moim przypadku były to zarobki. Jako absolwent z 0.5 rocznym stażem
na stanowisku informatyka na kopalni zarabiałem więcej od tegoż automatyka.
Gdybym chciał "załapać" się na taki stołek automatyka musiałbym długo
stażować za niewielkie pieniążki, a dzieciaki chcą jeść :-)
> a wszelkie
> > ambitniejsze zadania wykonują specjalizowane firmy zewnętrzne.
>
> Tutaj podobnie, przeciez i w tych firmach ktos to robic musi - wiec jest
> szansa.
szansa jest zawsze - tylko statystycznie mniejsza niż na innych kierunkach,
nie bez znaczenia jest też region, w którym sie pomieszkuje. Czasem
trzebaby do W-wy, a to kosztuje ( nie tylko pieniądze ).
> >Myślę, że zarówno fizyka jaki AiR nie są w naszych warunkach rozwojowe.
> > Prawdziwym inżynierem - automatykiem można być właśnie w firmach
> > projektowych czy ośrodkach badawczo - rozwojowych , a na taki luksus
> naszej
> > gospodarki nie stac . Teraz kupuje się "gotowce" i chyba jeszcze długo
tak
> > będzie.
>
> Tu sie nie zgadzamy, ale coz, przeciez musu nie prawda ? ;-) Uwazam ze
przy
> odrobinie praktyki, dobrej woli i uporu mozna sobie ulozyc zycie w tym
> zawodzie niekoniecznie klepiac sztampy.
>
Obyś miał rację :-)
Pozdrawiam Qbar
-
9. Data: 2002-08-05 13:43:00
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: Shrek <l...@w...pl>
Dnia 05 sie 2002, No Name <v...@w...pl> zapodal(a):
>
> Automatyka jest praktycznie w każdym zakładzie produkcyjnym:
> automatyk odpowiada np. za ciągłość procesu produkcyjnego. Możesz być
> szefem utrzymania ruchu, głównym automatykiem, planistą etc. W
> niektórych zakładach jest to eksponowane i dobrze płatne stanowisko,
> jednakże w wielu fabrykach na początek dostaniesz 2000 brutto.
Tylko, ze fabryk juz specjalnie niewiele zostalo:(. A tak powaznie wlasnie
koncze automatyke. W tej chwili z praca jak wszedzie czyli ciezko. Ale za
5 lat... kiedys musi byc lepiej:)
> Tendencja jest taka, że automatyki będzie coraz więcej. Możesz
> specjalizowac się w systemach sterowania, wizualizacji procesów;
> możesz robić projekty;
Zgoda. Ale wizualizacji i projektow raczej musisz nauczyc sie sam. Co nie
znaczy ze na politechnice jest to niemozliwe ale projekty na PW sa
"zdziebko" oderwane od rzeczywistosci, a z wizualizacji jest pare godzin
cwiczen wiec...
> Same studia, przynajmniej na politechnice
> należą do cięższych - gorzej jest chyba jedynie na farmacji czy
> medycynie.
Z perspektywy czasu stwierdzam, ze mocno przesadzasz ciezkie sa pierwsze 2
lata, 3 przerabany (ale tylko jezeli chodzi o ilosc zajec) ostatnie 2 lata
- na tym wlasnie polega studiowanie ;)
Teraz do Mangana:
To wszystko jesli mowimy o tym samym wydziale tzn. Elektryczny na PW.
Jesli chcesz szczegoly wal na priv.
--
Nie umieraj, Shrek! a jak zobaczysz dlugi tunel, to nie idz w strone
swiatla!.
-
10. Data: 2002-08-05 13:50:45
Temat: Re: fizyka czy automatyka
Od: Shrek <l...@w...pl>
Dnia 05 sie 2002, "Pegass" <p...@c...krakow.pl> zapodal(a):
> Firma produkujaca automatyke, trzesaca cala branza w
> US, moco obecna w Polsce, zatrudnia sporo polskich fachmanow. A
> projekty wykonuje naprawde niebanalne. Dla podpowiedzi, pierwsza
> litera nazwy tej firmy to "H" ;-)
>
A konczy na "l". W polsce robia tez "inteligentne budynki". Zwlaszcza w
zakresie tych wielkich inwestyci tez trzesa w Polsce (bo w mniejszych to
raczej ABB). Ostatnio "Inteligentne budynki" to modny temat na Automatyce
i robotyce.
--
Nie umieraj, Shrek! a jak zobaczysz dlugi tunel, to nie idz w strone
swiatla!.