-
1. Data: 2010-03-31 08:10:29
Temat: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "MaciekSz" <m...@1...pl>
Witam,
Zamieszczono ogłoszenie:
http://praca.gazetapraca.pl/200,4001,,779015,,KIEROW
NIK+WYDZIA%C5%81U+ADMINISTRACYJNO-GOSPODARCZEGO.html
Stanowisko poważne, firma niby poważna, ale... co to za firma?
Wiadomo tyle, że z branży medycznej. Dalej to można zgadywać, znając
lokalizację.
Proszą o dostarczanie ofert na adres Biura Ogłoszeń GW lub wysyłanie pod
anonimowy adres email.
Pani z Biura Ogłoszeń wyjaśniła, że GW nie odpowiada za treść ogłoszeń, jak
również nie odpowiada za ewentualne nadużycia w stosunku do moich danych
osobowych.
I do kogo mam skierować LM, CV, bo przecież firma nie ujawniła swoich danych.
Przecież nie do Gazety wyborczej.
Co z tym fantem zrobić?
Jakie bywają przyczyny, że firmy nie ujawniają swoich danych?
Czy warto odpowiadać na takie ogłoszenia, jak powyższe?
Jakie są Wasze doświadczenia i opinie?
pozdrawiam
M.
-
2. Data: 2010-04-01 12:46:47
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: Piotrek <p...@g...com>
On 31 Mar, 10:10, "MaciekSz" <m...@1...pl> wrote:
> Czy warto odpowiadać na takie ogłoszenia, jak powyższe?
>
A czemu nie? Mozna przeciez przygotowac sobie okrojona wersje
dokumentow, oczyszczona z wszelkich danych osobowych. itd.
-
3. Data: 2010-04-01 18:36:27
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: tumek <t...@g...pl>
> Czy warto odpowiadać na takie ogłoszenia, jak powyższe?
>
> Jakie są Wasze doświadczenia i opinie?
napisze tak : nie warto!
piszac tam :
1. nastaw sie na beznadziejnie dlugi proces rekrutacji, kilka stopni i
podejsc
2. zapewne jakis wyscig szczurów , rywalizacja dwoch osób bez konkretnej
informacji
3. Panienka (zwykle Panie) bedzie z toba rozmawiala udajac
profesjonalistke w zawodzie
4. Przygotuj sie na 1/4 rozmowy po angielsku - czy ma to sens czy tez nie
5. Nie bardzo obchodzic ja beda twoje sukcesy i zaangazowanie - ona oceni
ciebie wedlug jej regul - pod katem czy nie przydasz sie zupelnie innemu
pracodawcy badz poprostu do bazy danych
6. w koncu nie oddzwoni pomimo swojego profesjonalizmu
7. zwrot kosztów za podróz ? Ale o co chodzi ?
8. Rozmawiasz z posrednikiem , czesto czlowiekiem ktory kompletnie sie nie
zna na rzeczy, rynku, zawodzie wiec nie porozmawiasz jak rowny z rownym.
doswiadczenia powyzsze zdobylem w rozmowach z agencjami :
torun - na rynku
gdynia glowna
nazw celowo nie podaje.
Dodam ze firmy duzo traca powierzajac proces rekrutacyjny firmom
zewnetrznym - patrzac na GW wcale to nie gwarantuje zatrudnienia
kompetentnej osoby - za wyjatkiem sporych jak sie domyslam kosztow.
na marginesie , wlasnie , co pisac ? do kogo kierowac aplikacje ? Coz... ja
adresowalem poprostu na dana agencje pracy.
--
pozdro
tumek
-
4. Data: 2010-04-01 19:05:08
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "Papa5merf" <P...@w...pl>
Órzytkownik "tumek" napisał:
>> Czy warto odpowiadać na takie ogłoszenia, jak powyższe?
>
> napisze tak : nie warto!
> piszac tam :
> 1. nastaw sie na beznadziejnie dlugi proces rekrutacji, kilka stopni i
> podejsc
> 2. zapewne jakis wyscig szczurów , rywalizacja dwoch osób bez konkretnej
> informacji
> 3. Panienka (zwykle Panie) bedzie z toba rozmawiala udajac
> profesjonalistke w zawodzie
> 4. Przygotuj sie na 1/4 rozmowy po angielsku - czy ma to sens czy tez nie
> 5. Nie bardzo obchodzic ja beda twoje sukcesy i zaangazowanie - ona oceni
> ciebie wedlug jej regul - pod katem czy nie przydasz sie zupelnie innemu
> pracodawcy badz poprostu do bazy danych
> 6. w koncu nie oddzwoni pomimo swojego profesjonalizmu
> 7. zwrot kosztów za podróz ? Ale o co chodzi ?
> 8. Rozmawiasz z posrednikiem , czesto czlowiekiem ktory kompletnie sie nie
> zna na rzeczy, rynku, zawodzie wiec nie porozmawiasz jak rowny z rownym.
> doswiadczenia powyzsze zdobylem w rozmowach z agencjami :
10/10 :O) dawno nie czytałem tak fachowej opini:O)
> Dodam ze firmy duzo traca powierzajac proces rekrutacyjny firmom
> zewnetrznym - patrzac na GW wcale to nie gwarantuje zatrudnienia
> kompetentnej osoby - za wyjatkiem sporych jak sie domyslam kosztow.
a pomyślałęś ze to włąśnie polska i tutaj wcale nie chodzi o zatrudnienie
fachofca i niskich kosztach, bo jusz jest zatrudniony kuzyn, lub kochanka
kierownika, a te koszty pójdą do prywatnej kieszeni tego kierownika?:O)
-
5. Data: 2010-04-02 10:34:17
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "MaciekSz" <m...@1...pl>
Użytkownik "Piotrek" <p...@g...com> napisał w wiadomości
news:3b1b471a-d3a1-45ce-8c9e-8cf92575cb78@z7g2000yqb
.googlegroups.com...
> On 31 Mar, 10:10, "MaciekSz" <m...@1...pl> wrote:
>> Czy warto odpowiadać na takie ogłoszenia, jak powyższe?
> A czemu nie? Mozna przeciez przygotowac sobie okrojona wersje
> dokumentow, oczyszczona z wszelkich danych osobowych. itd.
I uważasz, że ktoś na taką "okrojoną" ofertę odpowie? :-)
-
6. Data: 2010-04-02 10:40:12
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "MaciekSz" <m...@1...pl>
Użytkownik "tumek" <t...@g...pl> napisał w wiadomości
> Dodam ze firmy duzo traca powierzajac proces rekrutacyjny firmom
> zewnetrznym - patrzac na GW wcale to nie gwarantuje zatrudnienia
> kompetentnej osoby - za wyjatkiem sporych jak sie domyslam kosztow.
> na marginesie , wlasnie , co pisac ? do kogo kierowac aplikacje ? Coz...
> ja adresowalem poprostu na dana agencje pracy.
Ciekawy wywód.
Nie miałem aż tak drastycznych przeżyć i wyścig szczurów raczej nie dla mnie.
Zgadzam się z tym, że większość HR-owców to niestety, ale niedowartościowane
głąby.
Ale jeśli chodzi o ogłoszenie, które przytoczyłem, nie zostało zamieszczone
przez pośrednika, ale firmę, która zażyczyła sobie nie ujawaniać swoich danych.
Dlatego zapytałem o przyczyny. I czy np. wynika to z ich nadwątlonej reputacji
itp?
j.
-
7. Data: 2010-04-02 10:49:04
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "MaciekSz" <m...@1...pl>
Użytkownik "Papa5merf" <P...@w...pl> napisał w wiadomości news:hp2qgv$d95
>> Dodam ze firmy duzo traca powierzajac proces rekrutacyjny firmom
>> zewnetrznym - patrzac na GW wcale to nie gwarantuje zatrudnienia
>> kompetentnej osoby - za wyjatkiem sporych jak sie domyslam kosztow.
> a pomyślałęś ze to włąśnie polska i tutaj wcale nie chodzi o zatrudnienie
> fachofca i niskich kosztach, bo jusz jest zatrudniony kuzyn, lub kochanka
> kierownika, a te koszty pójdą do prywatnej kieszeni tego kierownika?:O)
Na nepotyzm nic nie poradzisz.
Ale nie należy generalizować.
O dziwo w swojej karierze nie korzystałem ze znajomości przy staraniu się o
pracę.
I owszem, wcale nie chodzi o zatrudnienie osoby obiektywnie NAJLEPSZEJ wśród
kandydatów, nawet niekoniecznie najtańszej, ale po prostu najbardziej PRZYDATNEJ
pracodawcy.
Jeśli firma poszukuje osoby umiejącej posługiwać się młotkiem do wbijania
gwoździ, to raczej nie zatrudnią człowieka po doktoracie. :)))
A już w ogóle, kiedy kandydat przejawia IQ i kompetencje wyższe od rekretującego
go zespołu, to jest spalony już na starcie.
j.
-
8. Data: 2010-04-02 12:21:57
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "niusy.pl" <f...@o...pl.invalid>
Użytkownik "MaciekSz" <m...@1...pl>
>>> Czy warto odpowiadać na takie ogłoszenia, jak powyższe?
>> A czemu nie? Mozna przeciez przygotowac sobie okrojona wersje
>> dokumentow, oczyszczona z wszelkich danych osobowych. itd.
>
> I uważasz, że ktoś na taką "okrojoną" ofertę odpowie? :-)
>
Adekwatnie do celu
-
9. Data: 2010-04-02 12:55:23
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "Papa5merf" <P...@w...pl>
Órzytkownik "MaciekSz" napisał:
>>> Dodam ze firmy duzo traca powierzajac proces rekrutacyjny firmom
>>> zewnetrznym - patrzac na GW wcale to nie gwarantuje zatrudnienia
>>> kompetentnej osoby - za wyjatkiem sporych jak sie domyslam kosztow.
>> a pomyślałęś ze to włąśnie polska i tutaj wcale nie chodzi o zatrudnienie
>> fachofca i niskich kosztach, bo jusz jest zatrudniony kuzyn, lub kochanka
>> kierownika, a te koszty pójdą do prywatnej kieszeni tego kierownika?:O)
>
> Na nepotyzm nic nie poradzisz.
> Ale nie należy generalizować.
> O dziwo w swojej karierze nie korzystałem ze znajomości
> przy staraniu się o pracę.
na podstawie wyjątkuf nie wyciąga się wnioskuf o większości:O)
> I owszem, wcale nie chodzi o zatrudnienie osoby obiektywnie NAJLEPSZEJ
> wśród kandydatów, nawet niekoniecznie najtańszej,
> ale po prostu najbardziej PRZYDATNEJ pracodawcy.
> Jeśli firma poszukuje osoby umiejącej posługiwać się młotkiem do wbijania
> gwoździ, to raczej nie zatrudnią człowieka po doktoracie. :)))
ale najlepszego dla kogo? bo napewno nie dla pracodawcy:O)
dlaczego uważasz ze doktor nie potrafi posługiwać się młotkiem?
jest bardziej prawdopodobne że ten bez podstawufki tego nie będzie
potrafił:O)
tylko chodzi o to żeby zatrudnić kogoś jak najtaniej po to żeby ktoś tą
róznicę w cenie sobie mógł schować do kieszeni i tym kimś nie jest faktyczny
pracodawca:O)
doktor posługuje się młotkiem conajmniej tak samo dobrze jak niedoktor, na
dodatek jest szansa że wymyśli jakiś automat do wbijania gwoździ ktury
usprawni pracę o 300% normy:O)
> A już w ogóle, kiedy kandydat przejawia IQ i kompetencje wyższe od
> rekretującego go zespołu, to jest spalony już na starcie.
sprawia faktyczne zagrozenie dla stołkowego, racja:O)
-
10. Data: 2010-04-02 14:33:16
Temat: Re: Anonimowe ogłoszenie typu: Nasz klient... problem?
Od: "news.neostrada.pl" <k...@o...pl>
> Ale jeśli chodzi o ogłoszenie, które przytoczyłem, nie zostało
> zamieszczone przez pośrednika, ale firmę, która zażyczyła sobie nie
> ujawaniać swoich danych.
> Dlatego zapytałem o przyczyny. I czy np. wynika to z ich nadwątlonej
> reputacji itp?
Nie chca grupy 100 osób na schodach , tylko 5 osób aby porozmawiaco
szczegolach
konto