-
61. Data: 2003-05-07 22:52:12
Temat: Re: kazdy narzeka na brak pracy tymczasem....
Od: n...@p...ninka.net (Nina M. Miller)
jw <d...@n...poczta.fm> writes:
> > Bezrobotni uogólniają pracodawców.... że wszyscy to banda wyzyskiwaczy....
>
> no bo to jest prawda ,pracodawcy wyciskają co się da a następnie
> wyrzucają jak cytrynę,gdyby to wyciskanie było jeszcze zgodne z umową
> którą się podpisuje... pracownik siedzi cicho i się nie buntuje bo co ma
> zrobić? nie podoba się to wynocha
dokladnie. nie podooba sie, to wynocha i zakladac swoja firme, w
ktorej zapewnisz komfortowre warunki, ekstra place i niekonczace sie
urlopy dla twoich pracownikow.
w swojej firmie bedzie mogl robic, co ci sie zywnie podobac bedzie.
tymczasem jesli pracujesz w cudzej to wybacz - to WLASCICIEL decyduje
co robic, za ile i jak - bo to jego WLASNOSC.
oburzanie sie na tak podstawowe rzeczy jest doprawdy jakims
nieporozumieniem.
ciekawe, czy jakby ci znajomy przyszedl do domu i zaczal dyktowac, jak
masz przestawiac meble, co kupic na obiad za ile i gdzie i kiedy
wracac to bys sie nie zdenerwowal?
jesli zas chodzi o nieprzestrzeganie umow: wybacz, ale jesli
poszkodowani nie beda sami zglaszac szkody, to kto ma to za nich
robic???? skoro sie boja i nie maja ochoty dochodzic sprawiedliwosci,
to maja na co zasluzyli.
--
Nina Mazur Miller
n...@p...ninka.net
http://pierdol.ninka.net/~ninka/
-
62. Data: 2003-05-08 04:55:40
Temat: Re: kazdy narzeka na brak pracy tymczasem....
Od: g...@o...pl
Jestem inżynierem i musiałbym zdychać z głodu, żeby zatrudnić się jako
sprzedawca. Odwiedza mnie (służbowo) wielu przedstawicieli handlowych - podła
robota. Wolę robić to co robię, choć nie jest to super lukratywne zajęcie.
A że fitam ma ugruntowaną pozycję, oferuje szkolenia zagraniczne, samochód
itd. - wszystkie tak twierdzą i oferują podobne rzeczy - sądząc po ofertach.
Pa
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
63. Data: 2003-05-08 06:14:01
Temat: Re: kazdy narzeka na brak pracy tymczasem....
Od: m...@p...onet.pl
> jakby takie samo przekonanie mieli amerykanie albo chinczycy, to ich
> kraje pewnie bylyby w podobnie biednym stanie jak polska :)
W polskich realiach handlu problemem jest brak kupujacych. Mieszkajac za
oceanem nie slyszysz codziennych rozmow gospodyn domowych i nie tylko,
licytujacych sie, ktora co i gdzie kupila taniej. Polscy sprzedawcy szczebli
roznych od prezesa do domokrazcy, bija sie o resztki. Bija sie o kurczaca sie z
miesiaca na miesiac liczbe klientow, bo 3/4, a w porywach 7/8 spoleczenstwa
kupuje tylko to co musi - pod warunkiem ze jeszcze ma na to - i to jak
najtaniej. Wiekszosc reklam sklepow jest nie pod haslem: u nas najlepsze, ale:
u nas najtansze.
> ironizuje, ale naprawde tego jak skutecznie sprzedawac to mozna sie
> nauczyc. i bynajmniej nie chodzi tutaj o sprzedawanie typu "kup pan
> cegle" ze stolika na ulicy.
> sprzedawanie to wlasnie wielu polakom sie tak
> kojarzy albo ew. z domokrazcami. od stanowisk majacych w ogole cos
> wspolnego z sales, handlem etc. ucieka wiekszosc jak oparzeni.
Naprawde skutecznego sprzedawania nie mozna sie tak poprostu nauczyc. Do
skutecznego sprzedawania Eskimosom lodówek i Afrykańczykom z Kenii kaloryferów
trzeba miec zylke handlowa. Zwlaszcza w kraju, gdzie niedlugo sprzedajacych
bedzie wiecej niz kupujacych. W Polsce nie ma klasy sredniej i znikomy promil
ludzi ma taka sytuacje, ze im nie wypada kupowac tanio.
> troche to dziwne, bo na przyklad w usa to ludzie sie garna do tego -
> wiedza, ze ile zarobia bedzie zalezalo od nich - moga duzo, jak
> wyrobia duzo. maja pole do popisu.
W Polse nie ma pola do popisu dla handlowca. Wiekszosc ludzi majac wybor
kieruje sie z koniecznosci cena.
> nie pojmuje, dlaczego tylu ludzi, co koncza polibude czy uniwerek
> uwaza za uwlaczajace prace przedstawiciela handlowego.
> to jakas paranoja.
Nie rozmawialem z absolwentami, ale sadze ze kieruja sie realizmem. Nie uwazaja
tego za uwlaczajace, ale maja swiadomosc, ze za proby sprzedazy nikt im nie
zaplaci, a sprzedac nie sa wstanie. Jest taki serial "Pokoj 107". Glowny
bohater chcial zarobic jako przedstawiciel handlowy. Usilowal w polskich
warunkach sprzedawac odkurzacze - takie super hiper ekstra de lux: same
sprzataja i jeszcze chodza po bulki i mleko do sklepu na rogu. No i sprzedal
jeden, ale dlatego ze mu ktos wjechal samochodem na odkurzacz i musial zaplacic
odszkodowanie. Dopoki ludzie i firmy nie beda miec lezacych pieniedzy na
inwestycje, marny los przedstawiciela handlowego.
Marek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
64. Data: 2003-05-08 06:25:39
Temat: DLA WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH TYM STANOWISKIEM
Od: "Mystery Me" <m...@w...pl>
Oferta stanowiska znaduje sie na praca oferowana.
INŻYNIERA - REGIONALNEGO PRZEDSTAWICIELA / POZNAŃ (PILNIE)
Proszę nie nadsylac wiecej zgloszen na mojego priva.
Prosze tez absolwentow o nie przysylanie cv.
Pozdrawiam
Mirage
Użytkownik Mystery Me <m...@w...pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:b98hrq$hmi$...@a...news.tpi.pl...
> Na prawde nie wiem co o tym sadzic. Ciagle slysze utyskiwania bezrobotnych
> poszukujacych pracy ze nic nie ma na rynku... Tymczasem od dwoch miesiecy
> poszukuje pracownika na stanowisko przedstawiciela handlowego i ? ...
ZERO!
> Zanim szanowni grupowicze zaczniecie opowiadac ze stanowisko jest fatalne
i
> dla tego nie ma rozsadnych zgloszen, powole sobie wyjasnic ze chodzi o
> RKS'a do sprzedazy nie paczkow, czy czyscikow, ale dobr inwestycyjncyh i
to
> technicznych, a firma zatrudniajaca jest na prawde nie byle jaka.
Oferowane
> wynagrodzenie jak na stanowisko handlowe jest bardzo wysokie ze nie
wspomne
> o szkoleniach zagranicznych i oczywiscie wszelkich pomocach do pracy typu
> komputer i samochod marki VW. Firma ma urguntowana pozycje i uwierzcie mi
ze
> w swojej branzy na prawde jest znana na swiecie (tym razem to nie tylko
> slogan przyciagajacy kandydatow). Praca jest odpowiedzialna i powazna
> tymczasem powaznych zgloszen na prawde jest niewiele... a jesli juz sie
> trafia to np bez znajomosci jezyka obcego. Czy na prawde uczelnie
techniczne
> wypuszczaja specjalistow bez znajomosci jezykow obcych? Odnosze wrazenie
ze
> obecna sytuacja na rynku pracy zmanierowala bezrobotnych, ktorzy wszedzie
> doszukuja sie podstepow, falszywych ofert itp tymczasem powazne firmy
traca
> w ten sposob ciekawych pracownikow.
>
> Pozdrawiam
> Mirage
>
>
>
-
65. Data: 2003-05-08 06:28:38
Temat: Odp: Odp: kazdy narzeka na brak pracy tymczasem....
Od: "Mystery Me" <m...@w...pl>
> a po co jezyk? przeczytaj pare postow wyzej wyjasnilam chyba ze wysyla sie
> pracownika na szkolenia zagraniczne...
"Praca jest odpowiedzialna i powazna
tymczasem powaznych zgloszen na prawde jest niewiele... a jesli juz sie
trafia to np bez znajomosci jezyka obcego. Czy na prawde uczelnie
techniczne wypuszczaja specjalistow bez znajomosci jezykow obcych?"
Mala niezgodnosc :)
Elfka
Nie widze niezgodnosci - mozesz rozjasnic?
Mirage
--
-------------------
| Elfy sa wsrod nas |
-------------------
-
66. Data: 2003-05-08 06:34:55
Temat: Odp: kazdy narzeka na brak pracy tymczasem....
Od: "Mystery Me" <m...@w...pl>
> I juz wiem czemu nie ma chetnych. Po prostu od czasu do czasu trzeba
czytac
> poczte i na nia odpisywac. W odpowiedzi na Pani wiadomosc pozwolilem sobie
> przeslac zapytanie na adres poczty elektronicznej winiejacy w naglowku
> wiadomosci i niestety do tej pory odpowiedzi nie otrzymalem ;-(
>
> Kyniu
>
Otrzymal Pan ode mnie odpowiedz z opisem stanowiska z mojego firmowego
konta. Jesli kilka godzin po nadeslaniu Pana zgloszenia to prosze wybaczyc
ale nie mam czasu przez 8 godzin w pracy ciagle monitorowac moja prywatna
skrzynke :)))
Wszytkich zainteresowanych stanowiskiem odsylam takze na praca oferowana
INZYNIERA - REGIONALNEGO PRZEDSTAWICIELA / POZNAN (PILNIE)
Pozdraiwam Mirage
-
67. Data: 2003-05-08 07:41:13
Temat: Co to jest "INŻYNIERA"
Od: g...@o...pl
> INŻYNIERA - REGIONALNEGO PRZEDSTAWICIELA / POZNAŃ (PILNIE)
90% ofert pracy brzmi tak samo - NIJAK
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
68. Data: 2003-05-08 07:52:47
Temat: Re: DLA WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH TYM STANOWISKIEM
Od: Wojciech Skrzypinski <u...@h...pl>
"Mystery Me" <m...@w...pl> wrote in
news:b9csqd$17r$1@atlantis.news.tpi.pl:
/ciach.../
> Prosze tez absolwentow o nie przysylanie cv.
Sama widzisz jaka jest sila oddzialywania mediow elektronicznych :-) Bylo malo
zgloszen -
poskarzylas sie. A teraz jest duzo - tez niedobrze ;-) I jak Ci tu dogodzic ? ;-)
Wojtek
--
Remove >>>usun<<< and dot replying via e-mail.
-
69. Data: 2003-05-08 08:13:44
Temat: Re: kazdy narzeka na brak pracy tymczasem....
Od: Robert Drozd <r...@s...wawSPAMPRECZ.pl>
Stało się to Wed, 07 May 2003 14:47:27 +0200, gdy Nahia
<n...@p...onet.pl> napisał:
>
>_.--. Wed, 7 May 2003 03:10:14 +0200
>-<()> PiotrG, p...@s...com.pl:
>
>> Rozumiem, ze od wyslania CV do _nieznanej_ci_ firmy
>> rozbolaly by Cie rece ;-)
>
>a mnie rozbolala glowa od zastanawiania sie, dlaczego
>firma chcaca zatrudnic dobrych pracownikow na dobrych
>warunkach postanawia ukrywac swoja nazwe i wszelkie o
>sobie informacje... pal licho bol rak, ale ja tez bym
>pewnie kilka razy sie zastanowila czy warto wysylac.
Powody moga byc rozmaite.
Na przykład konkurencja. Jeśli firma zamieszcze ogłoszenie na jakieś
stanowisko, moze to oznaczac ze ma akurat klopoty (poprzednik cos
popsul, zostal wyrzucony, podkupiony przez inna firme).Może to oznaczać,
że firma otwiera nowy oddział w jakimś mieście (o czym najlepiej aby
konkurencja dowiedziala sie jak najpozniej) - oczywiście w przypadku
wielkich firm i tak nie da się to ukryć, stąd jawna rekrutacja do
centrum obliczeniowego tpsa.
Zgodzę się też jednak, ze firmy naduzywaja okazji do ukrywania się, bo
przy szeregowych stanowiskach trudno znalezc powody.
Robert
-
70. Data: 2003-05-08 08:14:23
Temat: Re: DLA WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH TYM STANOWISKIEM
Od: Flyer <f...@p...gazeta.pl>
Mystery Me napisał:
> Oferta stanowiska znaduje sie na praca oferowana.
> INŻYNIERA - REGIONALNEGO PRZEDSTAWICIELA / POZNAŃ (PILNIE)
>
> Proszę nie nadsylac wiecej zgloszen na mojego priva.
> Prosze tez absolwentow o nie przysylanie cv.
To potrzebujesz wiedzy technicznej wyniesionej ze szkółki, czy wiedzy
praktycznej nabytej w trakcie pracy? ;)
Flyer